Dziecięce

Wielka księga ptaków

TYTUŁ: Wielka księga ptaków

AUTOR: Yuval Zommer

WYDAWNICTWO: Wilga             

ILOŚĆ STRON: 64

ROK WYDANIA: 2019

WIEK: 4+ 

Bardzo lubimy książki Yuval’a Zommer’a. Przygodę z jego twórczością rozpoczęliśmy od Wielkiej Księgi Robali, która u nas okazała się hitem. Dzieciaki często do niej wracają, tak jak i do innych książek autora. Są to idealne pozycje literackie dla małych miłośników przyrody, żądnych ciekawostek na temat otaczającego świata. Zommer ma swój styl. Bez problemu można rozpoznać książki, które zilustrował. Jego zwierzęta są specyficzne – choć mają zachowane rzeczywiste cechy wyglądu poszczególnych gatunków, są troszkę odrealnione. Ilustracje są jednak niezwykle przyjemne w odbiorze, a przygotowane przez autora zabawy w szukanie szczegółów na stronach książek zwiększa dodatkowo frajdę z lektury.

Ostatnio nakładem Wydawnictwa Wilga pojawiła się kolejna, czwarta już, Wielka księga. Tym razem  przenosimy się do świata ptaków. Ze względu na nasze zamiłowanie do wszelkiego rodzaju ptactwa i kolekcjonerstwo wszystkich możliwych publikacji o tejże tematyce, była to dla nas pozycja obowiązkowa.

Wielka księga ptaków

Jak już we wstępie wspomniałam ilustracje Yuval’a Zommera’a nie są ilustracjami realistycznymi. Dopuszcza się on pewnych przerysowań. Mimo to nie ma problemu z rozpoznaniem danego gatunku ptaka na obrazku, co w książkach o ptakach jest dla mnie dość istotne.

Wielka księga ptaków wypełniona jest niezliczoną ilością ciekawostek i faktów na temat życia i zwyczajów flamingów, srok, zimorodków, papug, maskonurów, albatrosów, kolibrów, pawi, rudzików, łabędzi, dudków, a także żurawi. Dzieci poznają także przedstawicieli ptaków nielotów.

Ponadto w książce znajdziemy wiele ogólnych informacji takich jak podział ptaków na rodziny z wyszczególnieniem obejmujących je gatunków, opis różnych rodzajów dziobów i ich zastosowań, a także porady na temat obserwacji tych ciekawych stworzeń.

Mamy tu także rozdział poświęcony komunikacji ptaków, rozdział o piórach, czy ptasich migracjach oraz o sposobach przystosowania się niektórych z tych zwierząt do życia w mieście.

Czytając o gniazdach mali czytelnicy dowiedzą się, że chińskie salangany swoje gniazda budują z własnej śliny. Pewnie nie tylko dzieci zdziwi fakt, że ludzie przygotowują z tych gniazd… zupę!

Autor odpowiada również na pytanie – dlaczego tak właściwie ptaki składają jaja? Wbrew pozorom odpowiedź jest bardzo prosta, wręcz banalna 😉 Musimy wykazać się także spostrzegawczością, gdyż w trakcie lektury naszym zadaniem jest odszukanie w książce 15 jajek ukrytych wśród kolorowych ilustracji.

Wielka księga ptaków bardzo spodobała się moim dzieciom, zwłaszcza starszakowi, który uwielbia takie przyrodniczo-naukowe pozycje. Toteż przeczytana została przez nas od razu dwukrotnie i następnego dnia Florek znów wybrał ją do wspólnej lektury.

Doszukałam się dwóch błędów, ale nie wpływają one na moją ocenę książki. W trakcie czytania zwróćmy jednak uwagę na to, że jajo kolibra ma 6 milimetrów, a nie jak podaje książka 6 centymetrów 😉 Oprócz tego na jednej z rozkładówek zamienione zostały ze sobą opisy do dwóch ilustracji. Jednak dla osoby interesującej się ptakami wypatrzenie tegoż błędu będzie jedynie potwierdzeniem znajomości tematu 😉

TU KUPISZ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *