Dziecięce

Uszy do góry! Palce lizać!

TYTUŁ: Uszy do góry! 10 opowieści na lepszy nastrój/
Palce lizać! 10 opowieści na lepszy apetyt

AUTOR: Jaume Soler, Maria Mercé Conangla/
Joan de Déu Prats i Pijoan

ILUSTRACJE: Ester Llorens

WYDAWNICTWO: Jedność           

ILOŚĆ STRON: 64

ROK WYDANIA: 2019

WIEK: 3+  

Optymizmu, bądź pesymizmu, uczymy się w domu od najmłodszych lat. To, czy w przyszłości będziemy pozytywnie usposobieni do życia zależy w dużej mierze od tego jak do swej egzystencji podchodzą nasi rodzice. Dzieci chłoną wszystko jak gąbka, zwłaszcza negatywne emocje. Warto zadbać o ich późniejsze postrzeganie świata, przedstawiając go raczej w kolorowych barwach. Jak zawsze pomocne mogą okazać się także książki, zwłaszcza te, wprost ociekające optymizmem.

Wydawnictwo Jedność swoimi nowymi książkami Uszy do góry! 10 opowieści na lepszy nastrój oraz Palce lizać! 10 opowieści na lepszy apetyt pragnie zarazić małego czytelnika dobrymi myślami i apetytem na życie. Życie pełne radości, kolorów, smaków i cierpliwości. W jednej z książek znajdziecie nawet dokładny przepis 😉

Przyznam się Wam, że początkowo historie zawarte w tych książkach wydały mi się bardzo dziwne. Moje dzieci jednak słuchały ich z wielkim zainteresowaniem i chętnie wracają do tych pozycji.

Są to opowiadania dla dzieci, toteż nic dziwnego, że nam dorosłym mogą wydać się na początku zbyt banalne, czy momentami nawet absurdalne. Jednak, w tych krótkich, z pozoru błahych historyjkach autorzy przemycili wiele pogodnych i mądrych myśli.

Uszy do góry!

Najpierw chciałabym zwrócić uwagę na samo wydanie książki. Jest ona całkiem spora (nieco większa niż A4). Do tego ma sztywną, kolorową okładkę. Podoba się ona zwłaszcza mojej małej fance koloru różowego 😉 Treść książki ma dzieciaki pozytywnie nastrajać, toteż w środku czeka na nie wiele kolorowych ilustracji. Bardzo podoba mi się też pomysł na wyeksponowanie poszczególnych rozdziałów w postaci ilustrowanych zakładek indeksujących z prawej strony książki. Dzięki temu bez problemu będziemy mogli odnaleźć swoje ulubione opowiadanie. A opowiadań jest aż 10.

10 opowiadań, które, w intencji autorów, mają wywoływać uśmiech na dziecięcych buziach.

I tak, możemy odnaleźć wśród nich historię Zosi, która wraz z rodzicami przyrządza konfiturę szczęścia, na którą składają się same dobre i miłe chwile, choćby najmniejsze, jak na przykład moczenie stóp w chłodnym strumyku, jasne, błękitne niebo, udana wycieczka, napotkana biedronka na liściu, czy wdychanie zapachu lawendy. Autorzy namawiają czytelników, aby szukali radości w najmniejszych rzeczach.

W kolejnym rozdziale poznajemy zapracowanego lekarza złamanych serc, który przepisuje pacjentom: syropy wybaczenia, syropy nadziei, wypłakiwanie łez, a także plastry „to wszystko minie”.

Z historii o płaczącym niebie dzieci nauczą się, że łzy nie są powodem do wstydu. Czasem zdarzają się nam przecież i gorsze dni. Warto wtedy wypłakać smutki. Nie każdy to potrafi, a płacz naprawdę pomaga. Po łzach przychodzi spokój, a później powraca radość, tak jak po burzy pojawia się tęcza.

W książce Uszy do góry! poznajemy także małą różową chmurkę, która dusi w sobie negatywne emocje: gniew, złość, żal, rozgoryczenie, przez co staje się prawie całkiem czarna. Z pomocą przychodzi jej pewna błyskawica. Przekuwa chmurkę na pustyni, z dala od innych, aby złe uczucia wypłynęły z niej w postaci deszczu nie robiąc przy tym nikomu krzywdy. Złe emocje są zawsze destrukcyjne, nie tylko dla innych, ale przede wszystkim dla nas samych.

Natomiast nasze pozytywne uczucia i dobre uczynki względem innych będą powracać do nas z nawiązką, o czym dowiadujemy się wraz z Arturem w kolejnej opowiastce o bumerangu. Autorzy zachęcają małych czytelników, aby rozdawać wkoło uśmiechy, obdarowywać łaskotkami, miłym słowem, pozdrowieniem. To działa czasem nawet na najgorszych ponuraków.

Oczywiście przesłania zawarte w książce są uniwersalne, nie tylko dla dzieci, ale także dla dorosłych. Mam wrażenie, że jedna opowieść kierowana jest zwłaszcza do rodziców. Jest to historia małego latawca, któremu rodzice, z obawy o jego bezpieczeństwo, zabraniali latać. Mały latawiec całkiem stracił kolory. Opowieść ta niesie naukę dla nas, momentami nadopiekuńczych rodziców, bo

„Nie ma nic smutniejszego, niż latawiec stworzony do latania, który nigdy nie wzbił się w powietrze”.

TU KUPISZ

Palce lizać!

Palce lizać! nie odbiega wizualnie od książki Uszy do góry! – sztywny, dość duży format, boczny indeks w środku książki, kolorowe ilustracje tego samego autora. Te książki chyba stworzone zostały po to, by mieszkać sobie na półce w domowej biblioteczce razem 😉 W tej drugiej dodatkową atrakcją dla dzieciaków może być ruchomy talerz na okładce, którym można kręcić i wybierać za jego pomocą numer opowiadania lub obrazek z bocznego indeksu. Taki mały bajer 😉

Jeśli chodzi o treść to historyjki zawarte w Palce lizać! podobnie jak w przypadku Uszy do góry! niosą pozytywny wydźwięk. Dodatkowo wszystkie opowieści kręcą się wokół jedzenia, toteż książka ta może okazać się pomocna przy małych niejadkach. Może dzięki tym zabawnym historiom najbardziej oporne maluchy uśmiechną się w końcu do swoich talerzyków, a raczej do ich zawartości 😉

Dzieci będą mogły przeczytać o kurce Marcelinie, która za uratowanie słońca przed deszczem otrzymała dar znoszenia jajek pełnych małych, żółciutkich słońc. Może dzieciaki przekonają się do zielonego groszku, a przy okazji dowiedzą się jak ważne jest poczucie własnej tożsamości. W pozycji tej  odnajdziemy również opowiadanie o małym Mikołaju, który zaczął mówić dzięki jedzeniu makaronu literkowego, o melonach, które nauczyły uśmiechać się mieszkańców pewnego bardzo smutnego kraju, czy o cebuli, która zamiast łez wywoływała śmiech. Bardzo przyjemna jest także historyjka o marchewce, która marzyła by nie być tylko dodatkiem do dań, ale aby odegrać jakąś bardzo ważną rolę w swym marchewkowym życiu. Ku jej radości jej marzenie się spełnia i zostaje ona wybrana na nos uwielbianego przez wszystkie dzieci bałwana.

Książka Palce lizać! przepełniona jest kolorami, smakami, zapachami i dużą dawką optymizmu 😉

TU KUPISZ

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *