Dziecięce

Tuzin tajemnic :Dwukropka – PATRONAT BLOGA

TYTUŁ: Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych

AUTOR: Robin Stevens, Katherine Woodfine, Sally Nicholls,
Helen Moss, Caroline Lawrence, Harriet Whitehorn,
Elen Caldecott, Frances Hardinge, Susie Day,
Kate Pankhurst, Clementine Beauvais, Julia Golding

WYDAWNICTWO: Dwukropek

ILOŚĆ STRON: 328

ROK WYDANIA: 2019

WIEK: 11+

Kochani, z wielką radością chciałabym zaprezentować Wam dziś nasz pierwszy WIERZBookowy patronat!

Jak na razie książkę tę przeczytałam tylko ja. Moje dzieciaki są niestety jeszcze na nią za małe (co, jak wiecie, nie powstrzymuje mnie przed komponowaniem dla nich biblioteczki na przyszłość 😉 )

Książka ta jest dla mnie bardzo ważna i nie chodzi mi tylko o to, że na jej tylnej okładce widnieje logo tego małego, tworzonego po nocach przedsięwzięcia, jakim jest wierzbookowy blog.

A raczej o to, że pozwoliła mi ona przenieść się wspomnieniami do czasów, kiedy mając 11 lat, z wypiekami na twarzy, zaczytywałam się w kryminałach Agathy Christie, przypominając mi tym samym, jak zaczęła się moja miłość do książek.

Tą miłością pragnę dziś zarażać swoje dzieci. A Waszym, oczywiście tym starszym (!) naprawdę polecam nowość od Wydawnictwa :Dwukropek, które chyba nie ma sobie równych w ciekawych propozycjach kryminalnych dla dzieci.

Tym razem jest to zbiór 12 wciągających opowiadań, a w nich z tuzin tajemnic do rozwikłania 😉

Tuzin tajemnic
12 niezwykłych zagadek kryminalnych

Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy biorąc Tuzin tajemnic do rąk to ciekawa okładka. Od razu domyśliłam się kto ją zaprojektował. Ilustracje Macieja Szymanowicza rozpoznam wszędzie. Wiem, że jedni go kochają, inni nienawidzą, ja trzymam z tymi pierwszymi, dlatego moim zdaniem książka prezentuje się przepięknie (a jakie ładne jest to logo z wierzbą na tylnej okładce ho ho ho 😉 ). Książka nie zawiera za dużo ilustracji w środku. Niewielkie grafiki odnajdziemy jedynie przy tytułach poszczególnych opowiadań.

Historie opowiedziane w książce rozgrywają się w różnych czasach – od XVIII wieku po współczesność i pogrupowane zostały zgodnie z tematyką na 4 rozdziały. Trzy pierwsze opowiadania to Zdarzenia niemożliwe, gdyż zbrodnie, które opisują dokonane zostały w zamkniętych pomieszczeniach. Kolejne rozdziały to Zaginięcia Psów, Opowieści z trucizną w tle oraz W zamkniętym kręgu. W tym ostatnim rozdziale odnajdziemy przestępstwa popełnione w miejscach lub w grupach osób, do których nie miał dostępu nikt z zewnątrz.

Niech nie zwiedzie Was opis na tyłach książki głoszący, iż w środku znajdziecie „dwanaście straszliwych zbrodni…”. Książka naprawdę jest lekka i przyjemna. Owszem prawie połowa opowiadań dotyczy morderstw, ale pozbawione są one jakichkolwiek drastycznych opisów, a narracja jest tu bardzo subtelna. Pozostałe historie to opowieści o kradzieżach oraz oszustwach, a więc trochę mniejszy kaliber. Jednak najważniejsze ze wszystkiego, o czym powinnam wspomnieć już na samym początku, jest to, że Tuzin tajemnic to książka dla dzieci o dzieciach! Każda bowiem zagadka kryminalna jest tu rozwiązywana przez młodych bohaterów. Ich błyskotliwość i ogromna siła wyobraźni, pozwalają im dostrzec to, co często umyka skostniałym umysłom dorosłych.

Mimo, że jest to pozycja dla dzieci, może spodobać się ona także starszym czytelnikom. Mi czytało się tę książkę bardzo dobrze. Opowiadania są naprawdę ciekawe i wciągające. Oczywiście jedne są bardziej przewidywalne, inne mniej.

Szczególnie podobały mi się dwa opowiadania. Pierwsze, z elementami fantastyki, w którym dwójka bohaterów z Ruchu Oporu Potworów działając z polecenia samego Sherlock’a Holmes’a wyjaśnia zagadkę powrotu psa Baskerville’ów.

Drugie opowiadanie – bardzo klimatyczne, w stylu książek Agathy Christie – Tajemnica pokoju numer 12 to historia James’a, który pewnego wieczoru, pełniąc zastępstwo w recepcji hotelu swojego ojca, melduje tajemniczą kobietę. Następnego dnia rano po nieznajomej nie ma śladu, choć przez całą noc drzwi hotelu pozostawały zamknięte. Zniknęły także wpis w księdze gości i pieniądze za nocleg. Nikt jej nie widział, a pokój numer 12 wygląda jakby nikt tam w ogóle nie przebywał. James zaczyna podejrzewać, że w tajemnicę zniknięcia kobiety zamieszani są goście hotelowi. Postanawia rozwiązać tę zagadkę.

Na uwagę zasługuję również opowiadanie Tajemnica zielonego pokoju, którego rozwiązanie, myślę, bardzo zaskoczy młodego czytelnika. Ja niestety od pierwszych stron domyślałam się dokąd zmierza cała ta historia. Pamiętajcie jednak, że wychowałam się na kryminałach Agathy Christie, która jest prekursorką takich zakończeń. Niemniej jednak dzieci będą zachwycone.

Muszę przyznać, że w książce nie było chyba opowiadania, które by mi się nie spodobało. W końcu napisane zostały one przez najlepsze brytyjskie autorki powieści kryminalnych, między innymi Robin Stevens (z którą pewnie co niektórzy z Was spotkali się w Dwukropkowej serii Zbrodnia niezbyt elegancka), czy też Katherine Woodfine – autorka serii Tajemnice domu handlowego Sinclairs.

Jestem przekonana, że Tuzin tajemnic przypadnie do gustu wszystkim młodym fanom książek detektywistycznych 😉

TU KUPISZ

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *