Dziecięce

Tajemnice Gryzmołkowa. Duch z fabryki krówek

TYTUŁ: Tajemnice Gryzmołkowa. Duch z fabryki krówek

AUTOR: David O’Connell

ILUSTRACJE: Claire Powell

WYDAWNICTWO: Kapitan Nauka

ILOŚĆ STRON: 200

ROK WYDANIA: 2019

WIEK: 9+

Coraz częściej zdarza mi się wrzucać tu jakieś ciekawe, moim zdaniem, propozycje książkowe dla starszych dzieci. Ostatnio Wydawnictwo Kapitan Nauka zaproponowało mi zrecenzowanie swojej najnowszej książki. Do tej pory Wydawnictwo to kojarzyłam jedynie z naszą ukochaną Loteryjką i puzzlami XXL zilustrowanymi przez Macieja Szymanowicza 😉
Byłam więc ciekawa owej nowości. Tym bardziej, że tytuł książki brzmiał bardzo zachęcająco 😉

Tajemnice Gryzmołkowa
Duch z fabryki krówek

Książka Tajemnice Gryzmołkowa. Duch z fabryki krówek spodobała mi się już od pierwszych stron, a to za sprawą dowcipnej narracji i oczywiście ciekawego pomysłu na tę historię.

Opowieść rozpoczyna się w momencie, gdy główny bohater Archie McKarmelek otrzymuje spadek po swoim dziadku. Nie dość, że Archie nigdy nie poznał dziadka to, co ważniejsze, jego zmarły tata nie raczył nigdy wspomnieć, iż był nim właściciel olbrzymiej firmy produkującej najlepsze krówki w kraju – de facto mający takie samo imię i nazwisko co chłopiec – Archibald McKarmelek (cóż za zbieg okoliczności 😉 ).
Z dnia na dzień Archie staje się więc naprawdę, naprawdę bogatym dzieciakiem, który musi dowieść, że jest gotowy poprowadzić interesy dziadka. Wydawać by się mogło, że kto jak kto, ale dziecko najlepiej zadba o królewsko słodyczy 😉

Okazuje się jednak, że bycie dziedzicem McKarmelka nie jest taką prostą sprawą. Zwłaszcza, że niektórym w rodzinie nie przypadł do gustu taki obrót spraw, a Gryzmołkowo to bardzo dziwne miasteczko pełne różnych „dziwnuści”. A co najgorsze, nikt nie wie czym jest sekretny składnik, sprawiający, że krówki dziadka były do tej pory tak wyjątkowe i gdzie go w ogóle szukać. Bez niego firmie grozi totalna klęska!

Na szczęście dziadek Archibald czuwa… choć zza grobu 😉

W książce Tajemnica Gryzmołkowa. Duch z fabryki krówek odnaleźć możemy wszystko, za co tak uwielbiamy powieści dla dzieci – przyjaźń, walkę dobra ze złem, wielką przygodę, tajemnicę do odkrycia, odrobinę magii i wiele fantastycznych stworzeń. Uwaga na cieknącą ślinkę w trakcie lektury! Bohaterowie bowiem na każdym kroku przedzierają się przez górę smakowitych słodyczy 😉

Bardzo podoba mi się również wizja Gryzmołkowa przedstawiona na kartach powieści przez Claire Powell, która zilustrowała całą serię. Tak, tak Kochani, z bohaterami książki będziemy mogli spotkać się ponownie – będą kolejne części! Już teraz jestem ich bardzo ciekawa.

TU KUPISZ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *