Bez kategorii

Tajemnica Wielkiej Stopy

TYTUŁ: Tajemnica Wielkiej Stopy

SERIA: Sticky Pines. Miasteczko grozy

AUTOR: Dashe Roberts

WYDAWNICTWO: Wilga

ILOŚĆ STRON: 336

ROK WYDANIA: 2020

WIEK: 11+

Tajemnica Wielkiej Stopy

Jako dziecko uwielbiałam opowieści pełne tajemnic, zagadek, czy niewyjaśnionych zjawisk. Myślę, że współczesne dzieci nadal lubują się w tego rodzaju historiach. Ostatnio otrzymałam propozycję od Wydawnictwa Wilga, aby objąć patronatem drugą część serii Sticky Pines. Miasteczko Grozy, której premiera będzie miała miejsce w lutym. „Ależ ja nie czytałam przecież pierwszej części!” – pomyślałam. Szybko nadrobiłam, więc zaległości i muszę Wam powiedzieć, że zapowiada się naprawdę ciekawa seria dla młodych fanów zagadek i paranormalnych zjawisk.

Tajemnica Wielkiej Stopy

Główną bohaterką książki Tajemnica Wielkiej Stopy jest 12-letnia Lucy Sladan. Dziewczynka interesuje się zjawiskami nadprzyrodzonymi i na każdym kroku doszukuje się tajemnic do rozwikłania. Oczywiście nikt nigdy poważnie nie traktuje głoszonych przez nią rewelacji. Przyzwyczaiła się też do ciągłych docinków swojego najlepszego przyjaciela Texa. Tym razem jednak Lucy jest pewna, że się nie myli. W miasteczku Sticky Pines bowiem od jakiegoś czasu dochodzi do tajemniczych zniknięć mieszkańców. Dziewczynka uważa, że jej sąsiedzi zostali uprowadzeni przez UFO. Poprzedniej nocy wyprowadzając psa zauważyła bowiem na niebie dziwny obiekt. Lucy postanawia wymknąć się nocą z domu z aparatem fotograficznym, aby zdobyć dowód na istnienie istot pozaziemskich.

Niespodziewanie jednak staje oko w oko z Wielką Stopą, a raczej Wielką Łapą, ponieważ stworzenie nie przypomina wcale ogromnej małpy, a raczej „coś” na podobieństwo olbrzymiego, dwunożnego psa.

Ta noc jest początkiem wielkiej przygody, choć niebezpiecznej, to dla Lucy fascynującej. Dziewczynka za wszelką cenę pragnie dowiedzieć się, co dzieje się w Sticky Pines oraz jaki związek z zaginięciami ma pojawienie się w lesie Wielkiej Łapy. Przy rozwiązywaniu zagadki Lucy może liczyć na pomocną dłoń nowopoznanego kolegi Milo, który nie wierzy w istnienie dwunożnego potwora, ale lubi Lucy. Ostatecznie wszystkie poszlaki prowadzą do miejscowej Fabryki Nu Co. Dziewczynka jest rozdarta między sympatią do Milo, a nieufnością w stosunku do jego ojca – nowego właściciela fabryki.

Muszę przyznać, że książka spodobała mi się, choć nie wywołała we mnie na pewno tak dużych emocji jakie wzbudza w młodszych czytelnikach (sądząc po komentarzach książki w sieci). W końcu to powieść z dreszczykiem, ale dostosowanym do wieku 😉 Mimo to kilka razy zdarzyło mi się nawet zaśmiać w trakcie lektury. Myślę, że Tajemnica Wielkiej Stopy wciągnie w swój świat niejednego młodego mola książkowego. Kończąc książkę ma się ochotę od razu poznać dalsze losy Lucy i Milo. Już niebawem będzie to możliwe 😉

Tajemnica Wielkiej Stopy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *