Dziecięce

Pięknie dziękuję

W moim dorosłym, choć nie przesadnie „poważnym”, życiu staram się używać magicznych słów. Expecto patronum, hokus pokus, czary mary i abrakadabra – nie, to nie te, o które mi chodzi. Mam na myśli magiczne słowa, dzięki którym możemy umilić komuś dzień lub naprawić drobne nieporozumienia. Bardzo chciałbym, aby te słowa, zagościły w słowniku moich dzieci jak najszybciej. Są niezwykle potrzebne, nie do przecenienia. Są wręcz konieczne w codziennym życiu przyzwoitych ludzi.

Przepraszam – to najtrudniejsze, proszę i dziękuję – które też czasami nie mogą przejść przez gardło co niektórym.  Z uwagi na świetną pamięć, wrodzoną skromność, szybkie przyswajanie wiedzy i wiele przymiotów, które czynią mnie człowiekiem kulturalnym, z góry PIĘKNIE DZIĘKUJĘ za przeczytanie niniejszej recenzji 😉

„Pięknie dziękuję” Ellen Surrey,
Wydawnictwo Babaryba

Poznaj niezwykłą moc słowa dziękuję! – taki podtytuł ma książka Ellen Surrey, która w swoistym podręczniku próbuje wyjaśnić młodemu czytelnikowi, jak ważne jest dziękowanie w codziennym życiu.

Autorka i jednocześnie ilustratorka w komiksowej formie, zawarła bardzo dużo treści, opisała mnóstwo okazji do okazania wdzięczności, podpowiada w jaki sposób można tę wdzięczność wyrazić, starając się uzmysłowić dziecku, że nie potrzeba wiele, żeby miłym słowem, gestem lub zachowaniem obdarzyć tych, których kochamy. Wspomniana już komiksowa forma przemawia do czytelnika kartami podzielonymi na kwadraty i prostokąty różnej wielkości, w których zawarte są krótkie myśli, hasła, słowa klucze lub wyjaśnienia rysunków. „Pięknie dziękuję” nasycone jest barwnymi i często śmiesznymi ilustracjami, trochę w stylu retro, które przez dzieci (przynajmniej moje) są bardzo lubiane.

Niektórych razić może dość stereotypowy podział ról między rodziców na kartach „Pięknie dziękuję”. Mama z miską w rękach, krząta się w kuchni, a w dowód wdzięczności dostaje od dziecka nowy fartuch. To z pewnością nie jest powód do radości dla feministek, jednak spójrzmy prawdzie w oczy, większość obiadów w polskich domach przygotowują mamy, tata (przynajmniej w naszym domu) gotuje raczej od święta, a i to pewnie nie zawsze nadaje się do jedzenia dla dzieci…

Ellen Surrey zachęca do kreatywności podczas zabaw, namawia, żeby dziecko samodzielnie (chociaż pewnie pomoc starszaka lub rodzica może okazać się nieodzowna) przygotowało kartki pocztowe dla najbliższych. Choćby z pomalowanych farbkami liści. „Pięknie dziękuję” to jedna z tych książek, przy których czytaniu więcej jest rozmowy, niż faktycznej lektury. Bardzo lubię takie książki, a i moje dzieci chętnie się w takie książkowe dyskusje włączają, często mając odmienne zdanie, czasem absurdalne wizje prosto „z czapki”.  Autorka zaprasza do dialogu, ciągnie malca za język, jednocześnie sama podsuwając pomysły, za co i w jaki sposób można podziękować wszystkim, wobec których odczuwamy wdzięczność.

TYTUŁ: „Pięknie dziękuję”

AUTOR: Ellen Surrey

WYDAWNICTWO: Babaryba                                  

ILOŚĆ STRON: 24

ROK WYDANIA: 2017

WIEK: 4+ 

Tę ciekawą pozycję możesz kupić TUTAJ 

8 thoughts on “Pięknie dziękuję

  1. My od zawsze używamy tych słów i myślę, że ta codzienność i naturalność sprawiła, że i synek naturalnie ich używa. Książeczki są świetne i warto je zakupić, jeśli dziecko nie do końca pamięta o różnych formach grzecznościowych 🙂

  2. Książka warta polecenia. Mówienie dziękuję to ważna umiejętność, jak wiemy z doświadczenia w dorosłym życiu bywa różnie. Dlatego dzieci od najmłodszych lat powinny się tego uczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *