Dziecięce

Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów

TYTUŁ: Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów

AUTOR: Jolanta Berezowska, Małgorzata Berezowska 

ILUSTRACJE: Dorota Rewerenda-Młynarczyk 

WYDAWNICTWO: Bis

ILOŚĆ STRON: 92

ROK WYDANIA: 2019

WIEK: 6+

Nie czytamy naszym dzieciom baśni. Według mnie baśnie dla małych dzieci to samo zło. Rzadko też sięgamy po książki z jakimiś fantastycznymi motywami, ponieważ Florek jest dzieckiem wrażliwym i po prostu nie toleruje żadnych czarownic, troli, potworów strzegących skarbów itp. Ostatnio wpadła mi w ręce książka od Wydawnictwa Bis Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów. Opowieść jak najbardziej magiczna, ale napisana w bardzo przyjazny dla dziecka sposób. Według mnie to idealna alternatywa dla baśni.

Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów

Przedstawiam Wam historię nie byle jaką. Naprawdę, jest to jeden z tych oryginalniejszych pomysłów na fabułę z jakim się spotkałam w polskiej literaturze dziecięcej. Jednocześnie oprócz ciekawej przygody otrzymujemy tu także głębsze przesłanie. Tym bardziej uważam, że jest to książka warta uwagi.

Otóż główna akcja książki rozpoczyna się w momencie, gdy w domu pana Taro pojawia się chłopiec o imieniu Kaito z rodzicami. Państwo Hiro pragną, aby pan Taro nauczył ich syna gry na skrzypcach. Szybko jednak okazuje się, że nauczenie chłopca tej sztuki graniczy wręcz z cudem. Mimo wielogodzinnych lekcji Kaito nie robi nawet znikomych postępów. Zupełnie jakby chłopiec pozbawiony był jakiegokolwiek talentu. Pan Taro wyrusza na spotkanie z autorytetem w świecie muzyki – Panem Yoshi, aby poprosić go o radę. Ten potwierdza to, co Pan Taro już podejrzewał – że każdy, ale to każdy posiada jakiś talent, trzeba tylko go obudzić. Co oczywiście nie jest taką prostą sprawą. Bowiem aby obudzić talent, wpierw trzeba go odnaleźć, a żeby go odnaleźć trzeba dostać się do Krainy Śpiących Talentów. Pan Taro, oczywiście jak przystało na dobrego nauczyciela, udaje się w daleką podróż w nieznane, aby odszukać śpiący talent swojego ucznia.

Uprzedzam, że w Krainie Śpiących Talentów mieszka Potwór. Ale nie jest to taki straszny potwór jak w niektórych baśniach, mi bardziej kojarzył się z takim ponurym, zrzędliwym dozorcą 😉 Dzieci w ogóle się go nie przestraszyły. Szybko też okazuje się, że przecież nawet potwory mają serce.

Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów to niezwykła historia przepełniona kolorami i muzyką. Książka opowiada o przyjaźni pewnego chłopca i jego mistrza. Ukazuje, jak istotną rolę w życiu każdego ucznia pełni mądry, zaangażowany nauczyciel, który często wierzy w swego podopiecznego bardziej, niż on sam wierzy w siebie. Pan Taro w Krainie Śpiących Talentów to także opowieść o wytrwałości i o tym, że nigdy nie jest za późno, aby naprawić swoje złe postępowanie. Bardzo podoba mi się język jakim książka została napisana. Dopełnieniem naprawdę udanej całości są cudne ilustracje.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *