Dziecięce

Nie taki znowu zwykły kot

TYTUŁ: Nie taki znowu zwykły kot

SERIA: Pan Stópka i Zwierzaki 

AUTOR: Katarzyna Zychla

ILUSTRACJE: Ilona Brydak

WYDAWNICTWO: Skrzat              

ILOŚĆ STRON: 56

ROK WYDANIA: 2016

WIEK: 5+  


Jako wielbicielka kryminałów i wszelkiego rodzaju literatury sensacyjnej, wprost nie mogę doczekać się kiedy wreszcie zaczniemy z młodym sięgać po powieści detektywistyczne.  Aż przebieram z niecierpliwości nogami. Kilka pozycji nawet mam już zanabytych. A że nie uznaję czytania dzieciom książek niedostosowanych do ich wieku (i nie chodzi mi tu o ilość tekstu 😉 ) czekają sobie one na razie jeszcze na półce.

Przedsmak rozwiązywania detektywistycznych zagadek dostarczyło nam ostatnio Wydawnictwo Skrzat w postaci książki Nie taki znowu zwykły kot, którą pochłonęliśmy przed spaniem w całości. Nie było szansy na jej odłożenie. I znów dzieciaki mi zasnęły dopiero po 22:00…

Nie taki znowu zwykły kot

Głównym bohaterem książki Nie taki znowu zwykły kot Katarzyny Zychly jest pewien sympatyczny jegomość o bardzo dużych stopach, które to swym rozmiarem wywołują powszechne zdumienie. Ich właściciela kwestia ta jednak w ogóle nie smuci. Dziwnym nawet trafem, acz niezwykle zabawnym, ów gentleman nazywa się właśnie Stópka.

Pan Stópka na co dzień trudni się naprawą zepsutych zabawek, a wolne chwile spędza na spacerach w towarzystwie swojego psa Napoleona. I właśnie pewnego dnia, podczas spaceru nad rzeką, ratują oni od śmierci białego kota, który, jak później się okaże, nie jest takim znowu zwykłym kotem…

Pan Stópka przygarnia do domu cudem uratowanego zwierzaka. Od tej chwili jego spokojne dotąd życie wywraca się do góry nogami. Zwłaszcza, że okazuje się, że ocalony kot potrafi mówić, a za jego znalezienie właścicielka wyznaczyła wysoką nagrodę. Ktoś ewidentnie chciał się go pozbyć i ten bardzo zły ktoś znów go szuka. Pan Stópka postanawia rozwikłać tę sprawę i za wszelką cenę zapewnić bezpieczeństwo małej gadule. Co nie jest zbyt łatwe. Tym bardziej, że jak zwykle, w nie swoje sprawy nos wtyka, wścibska sąsiadka, pani Pelargonia.

Sympatyczni bohaterowie, gadające zwierzęta, czarny charakter i oczywiście zagadka do rozwiązania – to wszystko sprawia, że Nie taki znowu zwykły kot to naprawdę przyjemna i wciągająca książka dla dzieci. Radzę czytać ją z dzieciakami za dnia lub przystąpić do lektury przed snem nieco szybciej niż zwykle. Nie sposób się od niej oderwać nie poznawszy uprzednio zakończenia, a książka do najkrótszych nie należy 😉

Choć nie jest to pozycja typowo detektywistyczna, a sama tajemnica oraz fabuła skonstruowane zostały tak, by ogarnęły je pięcioletnie dzieci, to nawet ja czytałam książkę z dużym zainteresowaniem, ciekawa jak cała ta historia się skończy.

Nie taki znowu zwykły kot faktycznie okazał się niezwykły 😉

TU KUPISZ

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *