Dziecięce

Urzekła mnie ta mała DUŻA historia…

Choć dookoła wszyscy, mam wrażenie, żyją już zbliżającymi się powoli świętami (jeszcze nie ma zimy, a gorączka Bożonarodzeniowa już trwa 😉 ) i w powietrzu wręcz czuć unoszący się zapach pierników i pomarańczy, ja wbrew pędowi świata, choć na chwilkę powrócę dziś do jesiennych klimatów. W nasze ręce trafiła bowiem niedawno niebanalna propozycja od Wydawnictwa Dreams!

„Mała DUŻA historia o jutrze” Réka Király, Wydawnictwo Dreams

Bohaterami książki, o której chciałabym Wam dziś napomknąć, są leśne zwierzątka: Zając, Jeż, Sowa i Myszka. Zając opatulony jest szalikiem, Jeżowi spadły na kolce kolorowe liście, a każda strona książki opanowana jest przez odcienie żółtego, brązowego, pomarańczowego, czerwonego i odcienie szarości. Te wszystkie elementy wskazują na to, że u naszych bohaterów w lesie, bez wątpienia, króluje właśnie jesień 🙂

Ilustracje są urocze. Bardzo prosta grafika sprawia, że są one czytelne dla małych dzieci, a w dodatku sympatyczny wizerunek zwierzątek czyni ilustracje niezwykle miłymi w odbiorze.

Po krótce opowiedziałam Wam o walorach wizualnych książki, pozwólcie zatem, że przejdę do jej TREŚCI.  Wszak o treść tu się rozchodzi!

Leśne zwierzątka zastanawiają się, co tak właściwie oznacza DZIŚ, WCZORAJ oraz JUTRO. Nawet nam dorosłym często ciężko zdefiniować te abstrakcyjne pojęcia i w przystępny sposób wytłumaczyć je naszym dzieciom. To co nam wydaję się być wręcz oczywiste, niekoniecznie jest tak samo proste dla tych najmłodszych. Autorka próbuje przybliżyć dzieciakom te abstrakcyjne terminy za pomocą przyjemnej, przystępnej bajki. Dziecku znacznie łatwiej wyłapać sens owych pojęć z kontekstu opowiadanej historii, a ta w dodatku napisana jest wierszem! Przecież nic bardziej nie ułatwia okiełznania trudnej treści jak właśnie zabawne i pomocne rymy!

Zwierzątka rymują o tym, co porabiały DZISIAJ, przypominają sobie co robiły WCZORAJ, ale nie wiedzą co zdarzy się JUTRO. Zastanawiają się też kiedy tak właściwie to JUTRO nadejdzie? Aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące je pytania Sowa, Jeż i Zając decydują się czuwać całą noc i na JUTRO zaczekać. Rano zjawia się dziwna postać i odpowiedzi 🙂

Maluch dowie się również, że DZIŚ stanie się w końcu JUTREM, JUTRO zamieni się w DZIŚ, a DZIŚ we WCZORAJ oraz, że WCZORAJSZE JUTRO to DZISIAJ 😉 . Bardzo proste, prawda?! 😉

Najbardziej podoba mi się list jeża do ptaka na ostatniej stronie – wprost idealna pointa (nie można się nie uśmiechnąć czytając ją):

„Do Ptaka
Wyobrażam tak to sobie:
WCZORAJ to jest moja pupka,
DZISIAJ to jest zaś mój brzuszek.
JUTRO to jest moja główka.
I tą główką będę myśleć, co też w dniu jutrzejszym zrobię.

Pozdrawiam,
Jeż”

Szybko, krótko i na temat: urzekła mnie ta historia, ale jeszcze bardziej urzekła ona moje dziecko, które ostatnimi czasy, bardzo często, prosi o jej przeczytanie. Znaleźć możecie ją ooooo TUTAJ!

TYTUŁ: „Mała duża historia o jutrze”

AUTOR: Réka Király

WYDAWNICTWO: Dreams

ILOŚĆ STRON: 32

ROK WYDANIA: 2016

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *